Rejestracja /
 
 
 
 
 
 
16 Październik 2018

Ogrodzenie na Górce już nielegalne


  Ciekawe rzeczy miały miejsce w piątek 12 października w Stołecznym Królewskim Mieście Krakowie. Tego dnia na Górce Pychowickiej (chronionej przez obowiązujące prawo), w zachodniej jej części (która formalnie leży już poza granicami naszego osiedla), na polanie widokowej przy lesie pychowickim właściciele działki pod nr 89/1 zamontowali ogrodzenie!
  Stalo się to akurat miesiąc po tym jak Rada Miasta przegłosowała Uchwale NR CIX/2889/18. Co stoi za tymi cyferkami i dlaczego te rzeczy są powiązane?


  Odpowiedź mieści się w w Dzienniku Urzędowym Województwa Małopolskiego Poz. 6484 od dnia 1 października 2018 roku (odpowiedni fragment w cytacie poniżej).
  Otóż, dnia 12 września 2018 r. Rada Miasta Krakowa przyjęła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obszaru "OBSZAR ŁĄKOWY - REJON ULICY TYNIECKIEJ", który zobowiązuje od dnia 16 października 2018 roku.

  Krótko mówiąc, Spółka której od stu lat należy owa działka na terenie parku krajobrazowego, próbowała sprzedać teren gminie. A żeby zmotywować radnych (przed wyborami samorządowymi) do tego, - groziła protestami „organizacji ekologicznych", którzy mieliby nastąpić po tym, jak w/w działka zostanie ogrodzona, ponieważ zasłonięty widok zostanie zauważony przez mieszkańców.

  I dokładnie, ogrodzenie zostało zauważone w tym samym dniu, a nawet - podczas instalacji. Tylko, podobno, mieszkańcy nie są taki głupi. Bez przesady, - dopóki nie ma w Pychowicach laureatów Nagrody Nobla, ale - dopóki, dopóki nasze dzieci rosną.

  Wracając do tematu, jak już mówiono od 16 października br ten teren zobowiązuje nowy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie z ustawą, właściciele działki nie mogą montować żadnego ogrodzenia na tym terenie. Zaimek "żaden" stosuje się w zdaniach przeczących i komunikujący brak czegoś. Czyli, od 16 października 2018 roku ogrodzenie na działkę pod nr 89/1 która znajduje się na Wzgórze Św. Piotra (Górce Pychowickiej) jest nielegalne!

  To znaczy, że każdy obywatel, który nagle zauważy ogrodzenie w parku krajobrazowym, na przykład w tej lokacji może zgłosić przestępstwo!


UWAGA NR:
31

TREŚĆ UWAGI (pełna treść uwag i pism znajduje się w dokumentacji planistycznej)
1. Wnosi o wpisanie w planie zagospodarowania terenów Spółki jako tereny Zieleni Publicznej z obowiązkiem wykupu przez Gminę Kraków.
Działki należące do Spółki objęte procedurą planu „Obszar Łąkowy - Rejon ulicy Tynieckiej” graniczą z nieruchomością leśną będącą własnością Skarbu Państwa. Spółka posiada teren około 7 ha Lasu wraz z polaną o powierzchni około 2,5 ha (na dzień dzisiejszy coraz bardziej zarośniętą samosiejkami).
Dzięki zapisowi teren publiczny Gmina Kraków powiększyłaby zasoby Leśne co byłoby istotnym wypełnieniem polityki Miejskiej mającej na celu zwiększeniem lesistości Miasta Kraków do 8% do 2040 roku.
2. Wykreślić z projektu planu zapisy dotyczące zakazu ogrodzeń.
3. Wpisać w projekcie planu możliwość grodzenia.
UZASADNIENIE
Prezydent Miasta Krakowa stara się ustanowić tereny prywatne terenami publicznymi, w taki sposób aby Gmina nie miała obowiązku wypłaty odszkodowania. Na co w imieniu Spółki się nie zgadzają.
Zakaz grodzenia stanowi naruszenie jedno z podstawowych uprawnień składających się na prawo własności. Zgodnie z wyrokiem TK z 1 grudnia 1999 roku (sygn. akt P /98 „naruszenie istoty prawa własności nastąpiłoby w razie gdyby wprowadzone ograniczenia dotyczyły podstawowych uprawnień składających się na treść danego prawa i uniemożliwiłyby realizowanie przez to prawo funkcji, jaką ma ono spełniać w porządku prawnym opartym na założeniach wskazanych w art. 20 Konstytucji". Z naruszeniem istoty prawa własności - zdaniem TK - mamy zatem do czynienia wówczas, „gdy regulacje prawne, mimo że nie znoszą samego prawa własności, to jednak w praktyce uniemożliwiają korzystanie z niego i realizację jego funkcji" (tak w wyrokach sygn. akt P 30/06, SK 49/05, К 20/07).
(…)
Nadmienia również, że do czasu uchwalenia planu teren będący własnością Spółki zostanie ogrodzony z zakazem wstępu dla osób postronnych.
Dlatego Prezydent Miasta ma niepowtarzalną okazję aby za zgodą Właściciela terenu powiększyć tereny zielone o las, który będzie mógł pełnić funkcje publiczne. W przeciwnym razie mieszkańcy Krakowa zostaną pozbawieni możliwości korzystania z tych terenów zielonych co najpewniej spowoduje protesty „organizacji ekologicznych".
Nadmienia również, że za jednym razem Gmina mogłaby pozyskać teren z zielenią, a nie teren wymagający nasadzeń i czekania parudziesięciu lat na wyrośnięcie lasu.
Niezależnie od powyższego należy wskazać, iż obejmując obszar leśny w projekcie miejscowego planu jako tereny Zieleni Publicznej bez możliwości jego ogrodzenia może nie uwzględnia się przy tym ewentualnej odpowiedzialności właściciela tego terenu - reprezentowanej przez wnioskodawców spółki - za konieczność utrzymania czystości i porządku na terenach stanowiących własność prywatną.
Jednocześnie nakłada się w ten sposób na właściciela odpowiedzialność za ewentualne szkody spowodowane przez upadające konary, połamane drzewa, zwierzynę leśną itp.
Należy podkreślić, iż właściciel prywatny - wobec powszechnego dostępu - nie ma możliwości zapewnienia oraz możliwości egzekwowania na tak dużym, nieogrodzonym obszarze, przestrzegania przepisów, w szczególności z zakresu dotyczącym ochrony środowiska, ochrony obszarów leśnych, czy też przepisów przeciwpożarowych. Brak w tym zakresie należytych zabezpieczeń powszechnego dostępu nakłada na spółkę ryzyko ponoszenia odpowiedzialności wynikającą z art. 11 ustawy o lasach nałożoną na prywatnym właścicielu lasu oraz odpowiedzialnością z art. 159 kodeksu wykroczeń za nieprzestrzeganie tych obowiązków.

DOTYCZY DZIAŁEK:
89/1 obr. 6 Podgórze, 89/3 obr. 6 Podgórze

USTALENIA PROJEKTU PLANU
ZL.1, R.1, R.5, R.6

ROZSTRZYGNIECIE PREZYDENTA MIASTA KRAKOWA W SPRAWIE ROZPATRZENIA UWAGI
Prezydent Miasta Krakowa nie uwzględnił uwagi

ROZSTRZYGNIECIE RADY MIASTA KRAKOWA W SPRAWIE ROZPATRZENIA UWAGI
Rada Miasta Krakowa nie uwzględniła uwagi

UZASADNIENIE STANOWISKA RADY MIASTA KRAKOWA
Ad.1
Uwaga nieuwzględniona, gdyż nie jest możliwa zmiana przeznaczenia gruntu leśnego na tereny zieleni publicznej, nie przewiduje się także zmiany przeznaczenia dla polan śródleśnych oraz sąsiadujących terenów rolnych z uwagi na planowany w niedalekim sąsiedztwie (tj. w rejonie ul. Bodzowskiej) publicznie dostępny park.
W Studium na przeważającej części dz. nr 89/1 wskazano tereny leśne wg ewidencji gruntów.
Z uwagi na powyższe w projekcie planu dla części dz. nr 89/1, wykazanej w ewidencji gruntów jako użytek leśny, wyznaczono Tereny lasów (ZL.1), a dla jej pozostałej części oraz dz. nr 89/3 wyznaczono Tereny rolnicze (R.1, R.5, R.6).
W ustaleniach Studium dla wnioskowanych działek wskazano ZR – Tereny zieleni nieurządzonej, o funkcji podstawowej: różnorodne formy zieleni nieurządzonej, lasy, grunty rolne.
Ponadto wyjaśnia się, że realizacja roszczeń, w tym ewentualne wykupienie nieruchomości przez gminę, jest możliwe po uchwaleniu planu miejscowego na podstawie art. 36 ustawy.
Ad.2, Ad.3
Uwaga nieuwzględniona, gdyż z uwagi na cel planu, (ochrona szczególnych walorów przyrodniczych i krajobrazowych obszaru, istniejących zbiorowisk roślinnych oraz siedlisk gatunków chronionych, w tym objętych obszarem Natura 2000 – Dębnicko-Tyniecki obszar łąkowy) w jego ustaleniach dla terenów R.1-R.11 oraz WS.1 i WS.2 wskazano zakaz lokalizacji ogrodzeń - bez ustalania dodatkowych regulacji.
Stosowne regulacje dotyczące m.in. ogrodzeń odnoszące się do całego miasta, w tym także do obszaru objętego planem, będą regulowane zapisami tzw. uchwały krajobrazowej (obecnie przygotowywana), a nie w ustaleniach tego planu, zgodnie z ustawą z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem narzędzi ochrony krajobrazu.
autor: Dajan-Jarosław Monastyrski
foto: Vira Mylyan-Monastyrska
FB-komentarzy Komentarzy
  1. Mariusz,
    - 0 +
    Jeśli faktycznie ogrodzenie powstało 16 października to jest nielegalne, jeśli wcześniej to jest całkowicie legalne.
    Osobiście nie dziwię się spółce, bo od wielu lat jest olewana przez miasto.
    Spółka chciała te tereny nie tylko sprzedać, ale i zamienić lub wydzierżawić. 
    Widocznie te tereny są mało medialne, żeby rozległa się dyskusja jak z laskiem borkowskim.


  2. Mariusz,
    ma Pan rację, miasto nie wypada doskonałe, ale te w jaki sposób to było zorganizowane - również nie dodaje honoru spółce która, swoją drogą, jest na dobre wpisana do historii Pychowic


    --------------------

Dodaj komentarz!

Twój login:
Twój E-Mail:
Kod:
odśwież, jeżeli nie widzisz kodu
Wprowadź kod:
Tagi
Copyright © 2018 Monastyrski sp. z o.o.